Odczyt z Kronik Akaszy
Coach od Cerowania i Przyszywania SkrzydełAkasza według fizyki kwantowej jest polem energetycznym, tzw. polem punktu zerowego i obejmuje wszystko, co istnieje, transportując, gromadząc i przechowując wszystko, czego doświadczamy.
Kroniki Akaszy to metaforyczna nazwa fragmentów tego pola. Akasza to jak baza danych z mnóstwem plików. Wszystko, co istnieje, posiada swoją własną Kronikę/plik. Korzystać z zapisanych tam informacji może tak naprawdę każdy z nas, gdyż każdy z nas jest częścią tego pola. Z perspektywy duszy jest to dla nas czymś naturalnym i oczywistym.
Czym jest odczyt?
Rozmowa z polem Akaszy, czyli tzw. odczyt, polega na otwarciu kanału za pomocą uniwersalnej modlitwy. Ułatwia ona dostrojenie się do częstotliwości tego pola. Za pomocą Twoich pytań będzie toczył się dialog, a przychodzące informacje pojawią się, by Cię na swój wyjątkowy sposób wesprzeć, zrównoważyć i dać głębsze zrozumienie. Ja, jako łącznik, odczytuję modlitwę, skupiam się na przekazie i werbalizuję przychodzące do nas odpowiedzi.
Rozmowa z Kronikami trwa godzinę lub półtorej. Jest to maksymalny czas, jaki mogę spędzić w tej częstotliwości, by odbiór informacji był czysty i niezakłócony. Osobiste spotkanie nie jest konieczne, odczyt może być dokonany z dowolnego miejsca na świecie. Sesję przeprowadzam poprzez Google Meet.
W trakcie połączenia z Kronikami tworzy się pewien rodzaj energii, która harmonizuje i ułatwia przyswajanie i zrozumienie przekazywanych Tobie informacji. Warto się na nią otworzyć, gdyż pozwala ona na dostrojenie się do zmian i dokonania nowych wyborów. W trakcie odczytu, jak i po nim, możesz (ale nie musisz, gdyż jest to indywidualne) odczuwać proces uwalniania napięć, wzruszenie, radość, pewność, wewnętrzną siłę, zrozumienie i spokój. Możesz odczuć potrzebę zatroszczenia się o siebie i motywację do dokonania pozytywnych zmian w Twoim życiu.
Większość odpowiedzi nosimy w sobie, ale trudno nam jest do nich dotrzeć z poziomu umysłu. Podpowiedzi Mistrzów, Nauczycieli są nieocenioną pomocą w dotarciu do swojej prawdziwej ścieżki. Praca z Kronikami Akaszy pozwala pozbyć się blokad, niesprzyjających nam więzów. To podróż jedyna w swoim rodzaju.
Metoda pracy: online
Koszt: 60 minut: 280 zł; 90 minut: 380 zł
Przeczytaj tę historię
Iza miała już dosyć szamotania się. Nie lubiła swojej pracy, nie spełniała się w niej. Był tylko jeden plus- określonego dnia miesiąca wpływała określona kwota pieniędzy. To dawało jej poczucie bezpieczeństwa.
– Ale co to za poczucie bezpieczeństwa, skoro wychodząc do pracy, czuję łzy pod powiekami. A kiedy wracam, jestem wściekła- myślała.
Tkwiła w tym od ponad roku. W jednej chwili robiła sobie wyrzuty, a w następnej przekonywała, że tak trzeba, bo kredyt, dzieci…Ale w tym wszystkim więdła ona, Iza.
Nawet wiele razy zaczynała robić plan pod tytułem „Co mogę robić innego”, nawet miała pomysły…i tyle. Za każdym razem okazywało się, że stoi przed nią wiele możliwości i co z tego. Dalej była w tym samym miejscu, bez wyboru, bez decyzji. Najgorsze było to, że nie wiedziała, jak wyjść z tego zaczarowanego kręgu utknięcia.
Wówczas, podczas tradycyjnej rozmowy z przyjaciółką o swej doli niedoli, dowiedziała się od niej o odczytach z Kronik Akaszy. Trochę to wydało jej się magiczne, trochę niesamowite, a trochę niewyobrażalne. Przyjaciółka namawiała ją, a Iza czuła opór.
– Ja, racjonalnie myśląca Iza i takie coś– myślała- Co to ma mi dać?– pytała samą siebie.
Temat jednak wracał, wwiercał się w jej myśli, nie dawał spokoju. Zaczęła czytać, dociekać, o co chodzi. Zafascynowało ja to w końcu. Od przyjaciółki dostała numer telefonu. Postanowiła działać natychmiast.
– Oczywiście, możemy się umówić, mam wolny termin za tydzień- usłyszała w telefonie.
– Dopiero za tydzień- rzuciła w odpowiedzi z rozczarowaniem.
Skorzystała z tego terminu. Od tej chwili minął tydzień, a Iza nadal nie dowierzała temu, co się wydarzyło.
W przestrzeni Akaszy doświadczyła niesamowitej energii miłości. Znano ją tam. Dowiedział się, jakie ma główne talenty i jak może je, najlepiej dla siebie, wykorzystać. Zobaczyła swoją życiową drogę. Tyle pięknych, wzmacniających słów do niej skierowano. Za każdym razem, gdy o tym pomyśli, czuje wzruszenie.
– No tak, spłynęło mnóstwo informacji. Ale to początek, to źródło, z którego mogę czerpać. Czas coś z tym zrobić. Izabelo, ruszaj – mówi do siebie.
Cieszę się, że tu jesteś!
Jeśli jesteś gotowa, zrób kolejny krok. Pisz śmiało, a ja chętnie odpowiem na Twoje pytania związane z sesjami coachingowymi. współpracą, czy warsztatami.